70 Tour de Pologne

Chcę dodać obiekt Chcę dodać informację do serwisu Panoramy Bukowiny Tatrzańskiej i okolic
Panoramy Bukowiny Tatrzańskiej
letnia zimowa

Ski Toury

Ski Toury

Z radością do góry, z euforią w dół.

Skrząca się w promieniach słońca biel.

Spokój zimowego poranka. Cisza.

Niepowtarzalne, zapierające dech widoki.

Satysfakcja z bycia w „niedostępnym” terenie.

I za chwilę zjazd dziewiczym stokiem.

Euforia przyjemności! 

 

         Ski-toury, ski-alpinizm, foczenie, narciarstwo wysokogórskie… wiele nazw określa, piękny i dający olbrzymią radość, sposób poruszania się zimą po górach. Dzięki przyklejonym do spodów nart specjalnym moherowym lub syntetycznym pasom, tzw. „fokom”, które pomagają poruszać się pod górę, można zimą wędrować dolinami i grzbietami górskimi. A po osiągnięciu celu wycieczki, cieszyć się jazdą poza przetartymi trasami. I nie wiadomo, czy nagrodą jest przyjemny spacer ku grani czy radosne szusowanie w dół.

         Już w XVII w. narty służyły mieszkańcom Skandynawii, Syberii i innych „śnieżnych” krain do pokonywania białych przestrzeni. Do spodów desek przymocowywano skóry fok, które uniemożliwiały cofanie się narty i ułatwiały podchodzenie. Oficjalna data narodzin narciarstwa to rok 1888. Norweski polarnik Fridtjof Nansen z towarzyszami przeszedł wtedy na nartach lądolód grenlandzki. Nansen opisał wyprawę we wspomnieniach, w których zachęcał do używania nart podczas zimowych wycieczek. Dał tym samym początek rozwojowi turystyki narciarskiej. Również w Tatrach pierwsze „łyże” pojawiły się z końcem XIX w. Głównym ich propagatorem był Stanisław Barabasz. W 1894 roku, z Janem Fischerem, odbył on narciarską wycieczkę nad Czarny Staw Gąsienicowy. Zwolennikami tego sposobu poruszania się zimą po górach byli także Mariusz Zaruski i Józef Oppenheim. Ich „wyrypy narciarskie” są do tej pory imponujące. Dopiero lata 30-ste XX wieku miały negatywny wpływ na rozwój ski-touringu w Polsce. To wtedy zaczęły powstawać pierwsze wyciągi i kolejki linowe. Narodziło się tak zwane „narciarstwo przywyciągowe”. Wyjazd kolejką, łatwy i przyjemny, nie wymagał żadnego wysiłku, dlatego narciarstwo wysokogórskie zostało zapomniane na wiele lat.

Renesans skiaplinizmu zaczął się w zakopiańskim środowisku ratowników Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, a także pośród przewodników i taterników. W 1991 roku Piotr Malinowski z Piotrem Konopką, jako pierwsi zawodnicy z Polski, wystartowali w najbardziej znanych i najtrudniejszych, czterodniowych zawodach Pierra Menta, rozgrywanych w Alpach Francuskich. Współczesna popularność sportów ekstremalnych i chęć spróbowania czegoś innego niż jazda po przygotowanych trasach spowodowały, że ski-toury są odkrywane w Polsce na nowo. „Foczeniem” fascynuje się coraz większe grono ludzi.

         W Polsce istnieją dwa kluby ski-alpinistyczne, Tatrzański Klub Narciarski TATRA TEAM z Zakopanego i Klub Skialpinistyczny Kandahar ze Śląska. Przy niektórych Klubach Wysokogórskich działają także sekcje Narciarstwa Wysokogórskiego. W Tatrach od niedawna zimowe szlaki są otwarte dla ski-alpinistów, co znaczy, że zimowym przebiegiem letnich szlaków można zarówno podchodzić na fokach jak i cieszyć się legalną jazdą. W rejonie Kasprowego Wierchu do wędrowania na nartach są wyznaczone specjalne szlaki. Można na nich spotkać zakopiańskich zawodników trenujących do zawodów rozgrywanych w Polsce, na Słowacji i w krajach alpejskich.

         Od stycznia do końca kwietnia Polski Związek Alpinizmu organizuje cykl zawodów ski-tourowych – Puchar Polski. Rozgrywane są także Mistrzostwa Polski. Poza rywalizacją „profesjonalistów” dużą popularnością cieszy się - dostępna dla wszystkich - klasyfikacja amatorska: Puchar Polski Amatorów. Na koniec sezonu zimowego w Tatrach, w drugiej połowie kwietnia każdego roku, TKN TATRA TEAM wraz z Tatrzańskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym, organizuje Memoriał Piotra Malinowskiego na Hali Gąsienicowej. W Memoriale, od lat startuje duże grono miłośników narciarstwa wysokogórskiego: profesjonalistów i amatorów z Polski, Słowacji i Czech. Doskonale oznaczona i zabezpieczona trasa zawodów prowadzi przez najpiękniejsze zakątki Polskich Tatr Wysokich – Liliowe, Zawrat, Kozią Przełęcz. Ta słynna tatrzańska toura jest najtrudniejszym sprawdzianem dla wielu adeptów tego sportu - amatorów. W 2011 zawody te będą miały status Finału Pucharu Świata. Będzie to pierwsza tej rangi impreza skialpinistyczna w Polsce i w ogóle w tej części Europy.

          Aby pierwsza narciarska wyrypa sprawiła nam przyjemność musimy zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt. Podstawą jest zakup wygodnych i dopasowanych butów (Dynamit, Scarpa). Resztę ekwipunku najlepiej wypożyczyć w specjalistycznej wypożyczalni sprzętu skitourowego. Da nam to możliwość spróbowania różnych nart i wiązań. Po testach będziemy pewni, który model sprzętu jest najodpowiedniejszy do naszych potrzeb. Możemy na przykład zdecydować się na ciężki zestaw do pewnej jazdy w każdych warunkach. Gdy bardziej cenimy sobie komfort podchodzenia, lepiej kupić lżejszy sprzęt. Wymaga on jednak większych umiejętności narciarskich oraz obycia ze specjalnymi lekkimi wiązaniami.

          Wiele firm specjalizujących się w nartach zjazdowych produkuje też serie lżejsze i mniej taliowane, odpowiednie właśnie do ski-tourów i jazdy poza trasami (Dynastar, K2, Blizzard). Są także firmy, które projektują sprzęt odpowiedni przede wszystkim do narciarstwa wysokogórskiego (Dynafit). Tradycyjne narty zjazdowe również nadają się do ski-tourów, jednak wiązanie musi być inne, takie by umożliwiało i podchodzenie, przy pomocy luźnej piętki, i zjazd. W skład kompletu wchodzą jeszcze foki i kije, a także harszle (tzw. noże) potrzebne w przypadku twardego i zmrożonego śniegu, kiedy narta z foką nie chce trzymać się zbocza.

          Wychodząc na zimową wycieczkę, nie można zapomnieć o zestawie lawinowym. To KONIECZNY wymóg bezpieczeństwa w górach. Zestaw to łopatka, sonda i detektor lawinowy (również do wypożyczenia w dobrej wypożyczalni). Na pierwszą ski-tourę najbezpieczniej wybrać się z zawodowym przewodnikiem. Nauczy on nas jak poprawnie używać sprzętu narciarskiego i lawinowego, pokaże techniki poruszania się na fokach i da wskazówki odnośnie jazdy pozatrasowej. Korzystając z wiedzy zawodowca szybciej i pełniej naszym udziałem stanie się radość, którą ten uprawiany w niepowtarzalnej scenerii sport jest w stanie wygenerować. Możliwość poruszania się na nartach w prawie każdym terenie i obcowanie z pięknem gór wysokich, daje poczucie wolności i wyjątkowej satysfakcji. Gorąco polecam ten piękny sport każdemu, kto pragnie góry poznawać... inaczej i nieustannie je podziwiać.

Justyna Żyszkowska - Skialpinistka i Przewodnik Tatrzański. Współorganizatorka i uczestniczka Memoriału im. Piotra Malinowskiego   , zdobywczyni czołowych miejsc na zawodach pucharowych zarówno w Polsce jak i na Słowacji. Więcej na jej autorskiej stronie przewodnikwtatry.pl

GALERIA ZDJĘĆ

Piątek (09-19)temp: 15 °Copady: 0 mm

zobacz prognozę na cały tydzień »
Mapa okolic
Wpisz swój email:

galeria zdjęć Trasy rowerowe Trasy narciarskie Rozkład jazdy